Noor

POCZUJ WSZYSTKO – RELACJA NOOR

Lubię zbierać mile za swoje loty, planować z tygodniowym wyprzedzeniem, jakie ubrania spakuję na podróż i nigdy nie mówię „nie”.

AUTHOR: Noor De Groot, 28 lat
http://queenofjetlags.com/

Mam na imię Noor, lubię zbierać mile za swoje loty, planować z tygodniowym wyprzedzeniem jakie ubrania spakuję na podróż i nigdy nie mówię „nie”.

Zaczęłam prowadzić bloga w Internecie ładnych parę lat temu, bo kocham fotografię i tak po prostu, bez konkretnego celu. Byłam świeżo po skończeniu studiów na wydziale muzealnictwa i podjęłam decyzję, że nie podążę zwyczajową ścieżką kariery, ale wezmę życie w swoje ręce i rozkręcę własny biznes. Życie jest krótkie i tyle jest ciekawych rzeczy do zrobienia. Wiele młodych osób wybiera stereotypowy, narzucony z góry styl życia, idąc za przykładem rodziców i znajomych. Ja chciałam odkrywać wszystko sama, czerpać z życia pełnymi garściami i poznawać świat.

I tak zrobiłam. Próbowałam wielu nowych rzeczy, popełniłam mnóstwo błędów, ale ciężko pracowałam, aby odnieść sukces. Odnieść sukces w życiu, odnieść sukces z moją firmą i walczyć o wszystko, do czego doszłam i czym dzisiaj mogę się pochwalić. Po drodze poznałam miłego faceta, nauczyłam się, co to jest miłość, przeżyłam wiele wzlotów i upadków, aby w końcu zdobyć wszystko, czego pragnęłam i na co pracowałam. Życie mnie nie rozpieszczało, ponieważ ten miły facet był DJ-em, który „zmuszał” mnie do najbardziej szalonych podróży po całym świecie – w ten sposób narodził się mój przydomek: „Królowa Jet Lagów”.

Do dzisiaj jestem bardzo wdzięczna, że miałam wolność wyboru i mogłam obrać taką drogę. Jako osoba młoda, kreatywna i podróżująca po świecie – co jest obecnie moim pełnoetatowym zajęciem – myślę, że to najlepsze, co mogło mnie spotkać. Ten styl życia jest dla mnie wszystkim, ponieważ w dużym stopniu wpłynął na to, kim teraz jestem. Możliwość decydowania o sobie i o tym, co w życiu robię to dla mnie największy luksus, który daje mi ogromną satysfakcję.

Życie jest przygodą, a kiedy jest się wystarczająco odważnym, aby stawić mu czoła i brać je takim, jakie jest, można poczuć, że naprawdę się żyje. Nie liczy się to, w którym kierunku zmierzasz. Nie ma znaczenia, co jest Twoim celem, miłość, praca, rodzina czy przyjaciele. Gdyby wychodzenie poza własną strefę komfortu było po prostu wygodne, nagroda byłaby pozbawiona magii. Dla mnie „odczuwać wszystko” oznacza nigdy nie mówić „nie”, nawet jeśli się boisz; cieszyć się każdym dniem i doświadczać tego, czego się wcześniej nie doświadczyło.

Mam nadzieję, że nadal będę czerpać z życia pełnymi garściami, żyć intensywnie, żyć tu i teraz, wyznaczać nowe ścieżki i odkrywać miejsca, których dotąd nie odkryłam.

share