Czuć wszystko - Adam

Uwielbiam włóczyć się nocami, zagubić w tłumie, dać się ogłuszyć muzyce i oślepić światłom stroboskopów. Lubię nie mieć pewności, gdzie obudzę się rano.

Autor: Adam Werner, 22 l.

Mam na imię Adam, mam 22 lata. Uwielbiam włóczyć się nocami, zagubić w tłumie, dać się ogłuszyć muzyce i oślepić światłom stroboskopów. Lubię nie mieć pewności, gdzie obudzę się rano.

Urodziłem się w Warszawie. Dorastałem w przekonaniu, że jest ono centrum świata i najlepszym miejscem w tej części Europy. W gruncie rzeczy dalej tak uważam.

Od dwóch lat mieszkam sam. Co zabawne, wcale nie spieszyło mi się do samodzielności. Miałem i mam świetny kontakt z rodzicami, uwielbiam mój dom rodzinny. Jednak tata uznał, że pora rzucić mnie na głęboką wodę i wysłać w dorosłość.

Żyję sobie zatem w niewielkim, wynajętym mieszkaniu na poddaszu starej kamienicy. Studiuję projektowanie graficzne i pracuję jako freelancer. Potrafię wyczarować w komputerze rzeczywistość, w której można się zakochać.

Swoimi uczuciami nie szastam. Nie szukam wielkiej miłości i partnerki na resztę życia. Mam 22 lata i wszystko przed sobą. Teraz jest mój czas – na zabawę, przyjemności i odpowiedzialność wyłącznie za siebie. Na odkrywanie własnej zmysłowości i upodobań.

Wychodzę wieczorem z domu i nigdy nie wiem, jak to się skończy. Uwielbiam nieprzewidywalność każdej nocy – w moim mieście niczego nie można być pewnym. Nakręca mnie świadomość tego, że w każdej chwili może wydarzyć się coś fajnego. Na przykład spotkanie kogoś, z kim wyruszę w kolejną podróż do świata doznań. Albo sącząc wino przegadam całą noc. Umówię na weekendowy wyjazd w góry. Zapiszę na kurs żeglarski lub do szkoły nurkowania. Świat jest pełen ciekawych ludzi. A ja uwielbiam ich poznawać.

Mam na imię Adam i lubię czuć, że żyję. Nazywam się Adam i lubię czuć wszystko.

share